Nawożenie rzepaku ozimego przed siewem


Wysokie plony rzepaku ozimego można uzyskać tylko pod warunkiem dobrego zaopatrzenia roślin w podstawowe składniki pokarmowe. Prawidłowy stan odżywienia roślin, zwłaszcza fosforem potasem, magnezem i siarką w okresie jesiennym jest jednym z podstawowych czynników odpowiedzialnych zarówno za rozwój roślin, jak i ich przygotowanie do zimy. Słabe zaopatrzenie młodych roślin w potas i fosfor w okresie jesieni i wczesnej wiosny wpływa ujemnie na wielkość plonu nasion rzepaku i oleju rzepakowego. Stąd, tuż przed siewem powinniśmy zadbać o to, aby rzepak już na starcie miał odpowiednią ilość niezbędnych składników, przede wszystkim fosforu i potasu.

 

 

Rola potasu i fosforu w roślinie

Mówiąc o jesiennym nawożeniu rzepaku ozimego fosforem i potasem, warto przypomnieć, jak ważną rolę te składniki odgrywają w zapewnieniu prawidłowego rozwoju w tym okresie.
Potas jest odpowiedzialny za regulację gospodarki wodnej oraz azotowej, a także za budowę rozety rzepaku i odpowiedniego przygotowania roślin do zimy (większa odporność roślin na mróz). Dodatkowo rzepak prawidłowo „nakarmiony” potasem racjonalnie gospodarują wodą, szczególnie w okresie suszy.
Fosfor pełni ważną rolę szczególnie we wczesnej fazie wzrostu rzepaku ozimego, wpływając na odpowiednie i szybkie wykształcenie młodych roślin, a także lepsze ich ukorzenienie. Ponadto likwiduje ujemne skutki nawożenia azotem (zwiększając jego aktywność) oraz wpływa na prawidłowy i równomierny rozwój i dojrzewanie roślin.

 

Potrzeby pokarmowe rzepaku ozimego

Rzepak ozimy ma duże wymagania pokarmowe, które muszą być pokryte z zasobów naturalnych gleby lub uzupełnione przez nawożenie organiczne, mineralne oraz dokarmianie dolistne.
Do wytworzenia 1 tony nasion roślina ta potrzebuje: 50 kg azotu, 24 kg fosforu, 50 kg potasu, 50 kg wapnia, 8 kg magnezu, 8 kg siarki oraz mikroelementy: bor, mangan, cynk, molibden, miedź i inne. Większość składników pokarmowych zostaje zaabsorbowanych przez części zielone (późniejszą słomę), co potwierdza sens pozostawienia słomy na polu i wymieszaniu jej z glebą (więcej w artykule: „Słoma – bogate źródło substancji organicznej w glebie”).

 

Jak tracimy fosfor i potas?

Najlepiej, jeśli gleba przeznaczona pod siew rzepaku, jest w dobrej kulturze rolnej, ma uregulowany odczyn pH (w 1M powyżej 6,0), oraz charakteryzuje się średnią zasobnością w fosfor i potas, gdyż dopiero w takich warunkach następuje bardzo dobre pobieranie również innych pierwiastków.
Fosfor jest pierwiastkiem słabo ruchliwym (tzw. niemoblinym) i nie jest on wypłukiwany z gleby, jednak jest gromadzony głównie w ziarnie i nasionach, a co się z tym wiąże w większości jest wywożony z pola. Z kolei potas ze względu na dużą ruchliwość może zostać wypłukany do niższych warstw gleby (szczególnie na glebach lekkich), stąd rośliny, które są płytko zakorzenione mogą tego potasu w ogóle nie wykorzystać.

 

Działania zapobiegawcze utraty pierwiastków

Nawożenie – utrata fosforu i potasu musi być oczywiście uzupełniona nawożeniem. Najlepiej gdy zastosujemy je pod pług, aby umieścić fosfor w warstwie ornej na głębokości 10-40 cm, ponieważ mogą być pobrane przez rośliny nawet po przesuszeniu gleby.

Przyorywanie resztek pożniwnych – przyoranie słomy powoduje zwrócenie do gleby większości pobranego przez rośliny potasu, ponieważ jest on gromadzony w ich organach wegetatywnych.

Pilnowanie zasobności gleby – należy utrzymywać zawartość poszczególnych składników na poziomie co najmniej średnim, a także regulować odczyn pH gleby.

Uzupełnianie niedoborów na wiosnę – jeżeli z jakichś przyczyn nie wykonaliśmy nawożenia potasem przed siewnie lub w okresie jesiennym, należy to zrobić wczesna wiosną. Uzupełnienie braku potasu jest bardzo istotne, gdyż rośliny pobierają go najwięcej właśnie w okresie wczesnej wiosny, w fazie wydłużania pędów.

 

Jak rozpoznać niedobory?

 

Niedobór fosforu

Tuż po wschodach niedostatek fosforu w glebie może spowodować zahamowanie wzrostu części naziemnych, słaby rozwój systemu korzeniowego, a także zaburzenia fizjologiczne roślin. Poza tym rośliny tracą swoją mrozoodporność, są mniej odporne na susze oraz występowanie agrofagów. Niedobór na początku wzrostu roślin objawia się na starszych częściach roślin. Liście i łodygi nabierają wówczas barwę purpurową lub czerwono-fioletową do ciemnoczerwonej, następuje wówczas spowolnienie wzrostu rzepaku, a w późniejszych fazach rozwojowych skrócenie pędów oraz słabe zawiązywanie kwiatów i nasion.

Niedobór potasu ujawnia się najpierw na starszych liściach w postaci nekroz na brzegach blaszek liściowych. Typowym objawem braku potasu jest również utrata turgoru i więdnięcie roślin, co zmniejsza odporność roślin na niskie temperatury i porażenie przez choroby grzybowe. W późniejszych fazach rozwojowych widoczne są słabo rozwinięte pędy, żółknięcie brzegów blaszki liściowej, nierównomierne zakwitanie i dojrzewanie.

 

Dostarczyć fosfor i potas

Aby uzupełnić niedobory tych składników powinniśmy zastosować nawozy wieloskładnikowe zawierające w swoim składzie fosfor i potas, a także o azot, magnez i siarkę, np. POLIFOSKA®4, POLIFOSKA®5, POLIFOSKA®6, POLIFOSKA®PETROPLON, POLIFOSKA®M.

 

Kiedy wysiewać?

Nawozy fosforowe zaleca się wysiewać po zbiorze przedplonu już na ściernisko, ze względu na małą ruchliwość fosforu w glebie. Nawożenie potasem z koli można podzielić na dwie części, tj. ½ – ¾ zastosować jesienią przedsiewnie, a ½ – ¼. Nie powinno to jednak nastąpić później niż na dwa tygodnie przed ruszeniem wegetacji.
Dawki nawozów fosforowych i potasowych pod rzepak wyznacza się w oparciu o potrzeby pokarmowe roślin i poziom zasobności tych gleb w przyswajalne formy fosforu i potasu. Zaleca się, aby przynajmniej raz w rotacji płodozmianu, pobrać próbki glebowe w celu określenia odczynu oraz zasobności gleby w fosfor, potas i magnez. Oczywiście poziom stosowanych dawek tych nawozów powinien być wyższy im niższa jest zasobność gleby.

 

Azot – jeżeli nawozić to pogłównie i w niewielkich ilościach

Azot jest pierwiastkiem w największym stopniu decydującym o wielkości plonu rzepaku, ale czy konieczne jest nawożeniem tym pierwiastkiem już jesienią?
Zapotrzebowanie rzepaku na azot jesienią jest stosunkowo niewielkie i wynosi około 20-30 N kg/ha (po kłosowych 30-40 N kg/ha, a po przedplonach bobowatych (motylkowatych) i jarych mieszanek zbóż z bobowatymi jest całkowicie zbędne.
Należy pamiętać, że zbyt duże jesienne nawożenie azotem może spowodować „wybujanie” i spóźnione hartowanie roślin, co zwiększa ryzyko ich złego przezimowania. Zanim podejmiemy decyzję o dodatkowym nawożeniu azotem rzepaku, musimy wziąć pod uwagę jego zawartość w nawozach wieloskładnikowych, które wysialiśmy przedsiewnie.

 

Dobór nawozu

Jesienią nie można stosować saletrzanej formy azotu, ponieważ może ona spowodować nadmierny wzrost roślin, a tym samym rozhartowanie ich przed zimą. Nawożenie pogłówne azotem należy przeprowadzić jedynie na słabych plantacjach, nie później niż w fazie 4-5 liści rzepaku. Możemy wówczas zastosować MOCZNIK.PL zarówno doglebowo jak i dolistnie stosując 10% roztwór, czyli rozpuszczając 10 kg mocznika w 100 litrach wody. Dodatkowo do roztworu możemy dodać siarczan magnezu, mangan i bor.

 

Elżbieta Gniewowska,

OODR Łosiów