Nowoczesna hodowla trzody chlewnej a aspekt ekonomiczny – innowacyjne gospodarstwo produkcyjne


Zaniedbywana profilaktyka
Podstawa efektywnej produkcji

„Nowoczesna hodowla trzody chlewnej a aspekt ekonomiczny – innowacyjne gospodarstwo produkcyjne”, pod takim hasłem 29 listopada ur. w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Łosiowie odbyła się konferencja dla producentów trzody chlewnej. Tematykę przedsięwzięcia zdominowały wykłady poświęcone afrykańskiemu pomorowi świń w Polsce. Z powodu bardzo niekorzystnej sytuacji epizootycznej, obserwowanej za wschodnią granicą i wystąpienia kolejnych ognisk i przypadków choroby w kraju, ASF jest obecnie uznawany za najgroźniejszą chorobę świń i dzików Europie.

 

Po raz pierwszy chorobę zaobserwowano około 1903 roku w Kenii, a w 1921 roku wirus został stwierdzony i opisany przez Montgomerego. W Europie choroba pojawiła się 1957 roku w Portugalii i rozszerzyła się na Hiszpanię (1960 r.), Francję (1964 r.), Włochy (1967 r.), Maltę, Belgię (1985 r.) i Holandię (1986 r.). Wirus nie oszczędził też w latach 70-80 Ameryki Środkowej (Haitii, Kuby i Dominikany) oraz Brazylii. Walka z wirusem przebiegała różnie w poszczególnych krajach. W jednych walczono z nią przez kilka lat, w innych kilka miesięcy, a na Malcie i Dominikanie walka zakończyła się dopiero po wybiciu wszystkich stad świń. Do 2007 roku po zwalczeniu ASF na terenie półwyspu iberyjskiego, występowanie choroby było ograniczone do krajów afrykańskich oraz w Europie na Sardynii. W czerwcu 2007 roku Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt ogłasza wystąpienie afrykańskiego pomoru świń na terenie Gruzji, następnie choroba rozszerza się na Kaukaz i Rosję. W lipcu 2012 roku ASF zostaje stwierdzone na terytorium Ukrainy, prawie rok później na Białorusi. W styczniu 2014 poza ogniskami na Sardynii, chorobę stwierdzono u padłego dzika na Litwie. W Polsce pierwszy przypadek choroby u padłego dzika wykryto 14 lutego 2014 roku, w tym samym roku w lipcu stwierdzono pierwsze ognisko choroby u świń. Do października br. zarejestrowano w Polsce 113 przypadków (wirus stwierdzono u dzików) oraz 23 ogniska ASF (wirus stwierdzono u świń) na terenie 3 województw (mazowieckie, lubelskie i podlaskie).
Dotychczas nie opracowano szczepionki przeciw ASF i zwalczanie choroby odbywa się wyłącznie metodami administracyjnymi, czyli poprzez wybijanie zwierząt chorych oraz znajdujących się w strefie zapowietrzonej. Dlatego wystąpienie przypadków ASF jest przyczyną niezwykle poważnych strat ekonomicznych, ponoszonych nie tylko przez hodowców i producentów świń, ale także przez budżet państwa. Straty te związane są z masowymi padnięciami zwierząt, kosztami eradykacji, wypłatą odszkodowań, wstrzymaniem obrotu i eksportu świń, wieprzowiny, artykułów żywnościowych wyprodukowanych z mięsa wieprzowego oraz materiału biologicznego.

Każdy hodowca trzody powinien bacznie obserwować swoje stado i zwracać szczególną uwagę na objawy gorączki i wybroczyny. Okres inkubacji choroby trwa od 4-8 dni (max. 21). Pierwszym i jedynym objawem choroby jest wysoka gorączka, przy czym zwierzęta mają nadal zachowany apetyt, a niektóre wykazują objawy podniecenia. Gorączka może utrzymywać się do 3-4 dni, po tym czasie spada poniżej normy i ujawniają się inne objawy kliniczne, takie jak: sinica skóry, uszu, boków brzucha, wybroczyny, duszność, biegunka z domieszką krwi, wymioty i pienisty wypływ z nosa, przy czym nie wszystkie te objawy występują równocześnie. Od kilku do kilkunastu dni od wystąpienia objawów świnie padają. Zdecydowanie należy tu podkreślić znaczną odporność wirusa ASF na działanie czynników środowiskowych i tak np. w mięsie mrożonym wirus przeżywa 1000 dni, w suszonym 300 dni, w solonym 182 dni, w mielonym 105 dni. Bardziej wrażliwy jest na ciepło i już po 45 min. ginie w temperaturze 50 oC, a w 60 oC już po 20-30 min. Podstawą zapobiegania dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby w naszym kraju jest bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji. W przypadku wystąpienia wirusa u dzików na terenie kraju nie mieliśmy większego wpływu na rozprzestrzenianie choroby ze względu na ich migrację zza wschodniej granicy, tak pojawienie się już ognisk choroby w terenach przygranicznych zawdzięczamy czynnikowi ludzkiemu. Najważniejszym zadaniem jest teraz uświadomienie hodowcom, jak poważne konsekwencje ekonomiczne grożą państwu i producentom w przypadku wykrycia choroby, co wielokrotnie podkreślał dr n. wet. Piotr Kołodziejczyk podczas wystąpienia w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Łosiowie. Aby temu zapobiec nalży powstrzymać nielegalny obrót zwierzętami, mięsem i wyrobami, następnie wyeliminować całkowicie skarmianie zwierząt odpadami i zlewkami kuchennymi, co należy tu zdecydowanie podkreślić, w Polsce jest zakazane!

Aby ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby i umożliwić Inspekcjom Weterynaryjnym szersze pole działania w 2016 roku weszła w życie nowa ustawa oraz rozporządzenia, które mają na celu ułatwienie walki z ASF.

7 stycznia 2016 roku ukazuje się Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wprowadzenia w 2016 r. na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej „Programu mającego na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie” (Dz. U. poz. 70). Dzięki czemu od dzików odstrzelonych i padłych w strefie zagrożenia pobierane są próbki w celu przebadania w kierunku ASF, natomiast w pozostałych rejonach kraju próby pobierane są z dzików padłych oraz odstrzelonych chorych przypadków. Zgodnie z prawem, badaniom w kierunku ASF podlegają także świnie: w przypadku powyżej 20% upadków prosiąt, powyżej 10% upadków warchlaków oraz powyżej 5% upadków w przypadku tuczników, a także świnie z nietypowymi objawami klinicznymi. Kolejnym Rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 19 lutego 2016 roku jest zarządzenie odstrzału sanitarnego dzików (Dz. U. poz. 229). Zgodnie z decyzją wykonawczą Komisji (UE) nr 2016/260 z dnia 23 lutego 2016 r. zmieniającą decyzję 2006/80/WE w odniesieniu do Polski, od 25 lutego br. każdy rolnik utrzymujący świnie (nawet jedną sztukę) na własne potrzeby, ma obowiązek zarejestrować siedzibę stada oraz prowadzić księgę rejestracji świń. 23 września 2016 roku Sejm RP uchwalił ustawę o zmianie niektórych ustaw, w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. Zmiany te pozwolą na egzekwowanie od posiadaczy zwierząt przestrzegania nakazów i zakazów związanych ze zwalczaniem chorób zakaźnych zwierząt. Od 18 października zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące identyfikacji i rejestracji zwierząt. Hodując trzodę chlewną rolnik musi oznakować wszystkie swoje zwierzęta w terminie 30 dni od dnia urodzenia. Jeśli zwierzę opuszcza siedzibę stada, gdzie się urodziło (np. zostało sprzedane) i jest to przed upływem 30 dni od dnia urodzenia – rolnik ma obowiązek oznakować świnię kolczykiem przed dniem opuszczenia przez to zwierzę siedziby stada. Istotną zmianą jest też wprowadzenie znakowania zwierząt numerami wszystkich kolejnych siedzib stad, w których przebywały. W przypadku, gdy świnia została przemieszczona do siedziby stada innej niż siedziba stada urodzenia i przebywa w niej dłużej niż 30 dni, posiadacz świni jest zobowiązany dodatkowo oznakować to zwierzę poprzez wytatuowanie numeru identyfikacyjnego zgodnego z numerem siedziby stada, w której zwierzę przebywa powyżej 30 dni.

Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 25 października 2016 roku zmienia rozporządzenie w sprawie środków podejmowanych w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń. Dotyczy zaopatrywania świń przemieszczanych do miejsca na terytorium naszego kraju w świadectwa zdrowia. O wszystkich tych niuansach prawnych słuchaczy konferencji informowała lek. wet. Zofia Batorczak z WIW Opole.

Funkcjonowanie gospodarstw z trzodą chlewną zależy w dużej mierze od sytuacji na rynku wieprzowiny. Aby hodowla była rentowna, hodowca musi stosować innowacyjne metody w każdej dziedzinie utrzymania świń. Daniel Urbaniak z Choice Genetics przedstawił system automatycznego pobierania nasienia oraz komputerowej oceny ejakulatu stosowany przez firmę. Centrum Pozyskiwania Nasienia Choice Genetics posiada stanowisko na 180 knurów. Nasienie oceniane jest za pomocą ultranowoczesnego urządzenia i systemu komputerowego, który analizuje m.in. ruchliwość plemników i typ tego ruchu, ich koncentrację oraz morfologię plemników. Wykładowca zaprezentował też zalety knurów terminalnych oraz loszki Naima, jednej z najpopularniejszych loch w Europie.

Kolejnym wykładowcą był lek. wet. Aleksander Fórmanowski, który zaprezentował temat „Immunoprofilaktyka zwierząt – wpływ na poprawę opłacalności produkcji trzody chlewnej”. Omawiając temat poprawy opłacalności produkcji poprzez ochronę zdrowia zwierząt, Aleksander Fórmanowski podkreślał wielokrotnie, iż profilaktyka to podstawa efektywnej produkcji, która niestety jest w Polsce zaniedbywana. Wykładowca przedstawił także dokładny bilans wyliczeń kosztów przy wystąpieniu konkretnej choroby w stadzie oraz oszczędności jakie dają szczepienia profilaktyczne loch i prosiąt.

Podczas konferencji producenci świń mogli zapoznać się z ofertą firm i instytucji takich jak Choice Genetics Polska Sp. z o.o., Boehringer Ingelheim Marketing Sp. z o.o., ADRAF Producent Maszyn Rolniczych oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii, którzy przygotowali stoiska informacyjno-promocyjne w ramach współpracy z Opolskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego.

 

Katarzyna Mazurek
(literatura u autora)